Internet na kartę

Internet na kartę

Do dobrego szybko się człowiek przyzwyczaja – internet z kablówki – jednak czasami możemy być zmuszeni przez „samo życie” aby z takiego dobrodziejstwa na pewien czas zrezygnować.

Teraz więc zadajmy sobie pytanie jak rozwiązać ten problem, aby być w kontakcie ze światem.

W zaistniałej sytuacji są przynajmniej dwa wyjścia:

internet darmowy Aero2 który mimo pewnych ograniczeń zapewni nam minimalną łączność ( używam jako awaryjny przy braku z kablówki )

https://aero2.pl/poznaj-aero2

lub też płatny internet na kartę od któregoś z naszych „polskich” operatorów sieci GSM.

Do tej pory przetestowałem PLUSA, ORANGE i PLAY – z osiągów nie byłem zadowolony, przyszła więc pora na czwartego dostawcę T-MOBILE.

Tu za 25 zł na miesiąc mam 10 GB po każdym doładowaniu karta jest ważna 1 rok. Dodatkowy „zysk” jest taki że kasę mogę wykorzystać na co będę chciał (  u mnie rozmowy odpadają – pozostaną sms-y lub inne mikro płatności )

Dodatkową zachętą od usługodawcy jest możliwość 7 dniowego testu z 20 GB na roztrwonienie, po czym trzeba doładować za wspomnianą wcześniej kwotę i net znów stanie przed nami otworem.

Jak to się sprawdzi w praniu ? pożyjemy zobaczymy . . . bez zewnętrznej anteny sygnał jest nawet akceptowalny

jest jednak pewne ale . . .  to miasto i 10 piętro . . .

About The Author

Related posts

2 Komentarzy

  1. BigSteve

    Opisałem tylko tą jaka przeszła moje testy, jednocześnie wspominając co dostawca „łaskawie nam daje za kasę jaką mu sypniemy” ( w tym przypadku 25 zł na 30 dni ) Jeżeli jednak była ERA, dziś przechrzta T-MOBIL potraktuje ten wpis jako reklamę , niech więc łaskawie sypnie grosz na utrzymanie strony i będziemy kwita !

    A jaką sieć Waść Peasy sieć preferuje ? Jak masz pozytywne doświadczenia, proszę opisz jak sprawdza się w praniu ( internet i gra po sieci )

Dodaj odpowiedź